Przyroda

Czy grzyby rosną w pełnię? Księżyc a grzybobranie

Katarzyna Zawadzka

Opublikowano 5 min czytania

Grzyby w leśnej ściółce – czy grzyby a pełnia Księżyca mają ze sobą związek
O wysypie grzybów decydują deszcz i temperatura, nie faza Księżyca. Fot. Hans Veth / Unsplash

Grzyby nie rosną szybciej w pełnię ani w żadnej innej fazie Księżyca – nie ma badań, które by to potwierdzały. O wysypie decydują deszcz, ciepła gleba i wilgotne powietrze. Owocniki pojawiają się zwykle od kilku do kilkunastu dni po obfitych opadach. Związek grzyby a pełnia należy do tradycji grzybiarzy, a nie do biologii.

  • Nie ma wiarygodnych badań, które wykazałyby, że faza Księżyca wpływa na wysyp grzybów w lesie.
  • Owocniki pojawiają się zwykle od kilku do kilkunastu dni po obfitym deszczu, gdy gleba jest ciepła i wilgotna.
  • Pełnia wypada co około 29,5 dnia, więc każda fala grzybów przypada na jakąś fazę Księżyca czysto przypadkiem.
  • Przymrozki przy gruncie kończą sezon dla większości gatunków; w listopadzie zostają głównie opieńki i grzyby odporne na chłód.
  • Każdy grzyb, którego nie rozpoznajesz na pewno, zostaw w lesie albo pokaż klasyfikatorowi grzybów w sanepidzie.

Grzyby a pełnia Księżyca – co mówią fakty?

Grzyb, który zbierasz do koszyka, to tylko owocnik – część rozrodcza. Właściwy organizm to grzybnia, sieć cienkich strzępek ukryta w glebie, ściółce albo drewnie. Wiele gatunków leśnych, m.in. borowik szlachetny, kurka i koźlarze, żyje w symbiozie z korzeniami drzew.

Grzybnia wytwarza owocniki wtedy, gdy ma wodę, odpowiednią temperaturę i zapas składników odżywczych. Księżyc nie dostarcza żadnego z tych czynników. Jego światło jest w pełni około 400 000 razy słabsze od światła Słońca, a grzyby i tak nie prowadzą fotosyntezy. Siła pływowa Księżyca porusza oceanami, ale na wodę w glebie działa w stopniu pomijalnym wobec deszczu i parowania.

Jeśli mimo to chcesz planować wyjścia do lasu według faz, daty pełni i nowiu znajdziesz w naszym kalendarzu księżycowym grzybiarza. Traktuj je jednak jako dodatek do prognozy pogody, nie zamiast niej.

Skąd się wzięło przekonanie o Księżycu i grzybach?

Wśród grzybiarzy krąży wiele reguł łączących grzyby z Księżycem: jedni czekają na pełnię, inni na przybywający Księżyc, jeszcze inni twierdzą, że po nowiu w lesie jest pusto. To część tej samej tradycji, która każe siać i sadzić według faz Księżyca. Warto ją znać, ale nie ma ona potwierdzenia w badaniach.

Przekonanie łatwo się utrwala z prostego powodu. Fazy Księżyca trwają po około tydzień, więc każdy wysyp musi trafić na którąś z nich. Jeśli raz po pełni było dużo podgrzybków, zapamiętujesz to zdarzenie, a sezony, w których reguła nie zadziałała, umykają uwadze.

Jest też jedna realna zależność, choć odwrotna. Jesienią jasną pełnię widać tylko przy bezchmurnym niebie, a pogodne noce są zimniejsze i sprzyjają przymrozkom przy gruncie. To chłód, a nie Księżyc, zatrzymuje wtedy wzrost grzybów.

Co naprawdę decyduje o wysypie grzybów?

Doświadczeni grzybiarze patrzą przede wszystkim na pogodę z ostatnich dwóch tygodni. Oto, jak poszczególne czynniki przekładają się na grzybobranie:

Czynnik Wpływ na grzyby Na co zwrócić uwagę
Opady Bardzo duży Kilka dni obfitego deszczu, a nie krótka przelotna ulewa
Temperatura Duży Ciepłe dni i noce bez przymrozków; upał przy suszy hamuje wzrost
Wilgotność powietrza Duży Poranne mgły i rosa pomagają owocnikom się rozwinąć
Rodzaj lasu Duży Każdy gatunek ma swoje drzewa, np. koźlarz brzozowy rośnie przy brzozach
Faza Księżyca Brak potwierdzonego wpływu Może być wskazówką tradycji, nie prognozą

Najczęściej powtarzana reguła brzmi: po porządnym deszczu odczekaj kilka dni, a najlepiej tydzień do dwóch. Tyle czasu potrzebuje grzybnia, by zareagować na wilgoć i wypuścić owocniki. Po suchym lecie pierwsze ulewy mogą nie wystarczyć, bo przesuszona ściółka najpierw wchłania wodę.

Liczy się też mikroklimat. W tym samym lesie grzyby mogą rosnąć obficie w wilgotnej dolince i nie pojawiać się wcale na nasłonecznionym, piaszczystym wzniesieniu kilkaset metrów dalej. Dlatego dwie osoby wracające z lasu tego samego dnia potrafią opowiadać zupełnie różne historie – i każda z nich może dopisać do tego własną teorię o Księżycu.

Kiedy na grzyby w Polsce?

Sezon zależy od roku i regionu, ale ogólny kalendarz grzybiarza wygląda zwykle tak:

  • czerwiec–lipiec – pierwsze kurki i koźlarze, w ciepłe i wilgotne lata także pierwsze borowiki,
  • sierpień–wrzesień – szczyt sezonu na borowiki, kurki i koźlarze,
  • wrzesień–październik – podgrzybki, maślaki, rydze i kanie,
  • październik–listopad – opieńki, a w łagodną jesień jeszcze ostatnie podgrzybki.

W górach i na północnym wschodzie sezon zaczyna się i kończy wcześniej niż na zachodzie kraju. Koniec przychodzi zwykle z pierwszymi przymrozkami przy gruncie, choć niektóre gatunki, jak boczniak, potrafią owocnikować nawet zimą w czasie odwilży.

Pod koniec października sezon w większości kraju dobiega końca. To dobry moment, by zanotować, gdzie i po jakiej pogodzie znalazłeś najwięcej grzybów. Takie zapiski z kilku lat powiedzą ci o twoim lesie więcej niż jakakolwiek reguła księżycowa.

Jak sprawdzić, czy w lesie będą grzyby?

Zamiast liczyć dni do pełni, przejdź przez prostą listę kontrolną przed wyjazdem:

  1. Sprawdź opady z ostatnich 10–14 dni dla twojej okolicy, np. na mapach Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
  2. Upewnij się, że noce nie spadają poniżej zera, a dni nie są upalne i suche.
  3. Wybierz las dopasowany do gatunku, którego szukasz – sosnowy, świerkowy, bukowy albo mieszany.
  4. Szukaj miejsc, gdzie wilgoć utrzymuje się dłużej: zagłębień terenu, północnych stoków, okolic strumieni.
  5. Jeśli w pobliskim lesie grzybów nie ma, odczekaj kilka dni po kolejnym deszczu i spróbuj ponownie.

Bezpieczne grzybobranie – o czym pamiętać?

Zbieraj tylko te grzyby, które znasz na pewno. Muchomor sromotnikowy bywa mylony z gąskami i czubajką kanią, a objawy zatrucia mogą pojawić się dopiero po wielu godzinach, gdy toksyny uszkadzają już wątrobę. Jeśli po zjedzeniu grzybów źle się czujesz, od razu skontaktuj się z lekarzem i zabierz resztki potrawy.

W sezonie wiele stacji sanitarno-epidemiologicznych pozwala bezpłatnie pokazać zbiory klasyfikatorowi grzybów. W lasach państwowych możesz zbierać grzyby na własne potrzeby, ale nie w rezerwatach przyrody (chyba że plan ochrony na to pozwala) ani w miejscach objętych stałym zakazem wstępu, m.in. w uprawach leśnych do 4 m wysokości.

Grzyby wkładaj do przewiewnego koszyka, nie do foliowej torby, i nie zostawiaj ich na długo w nagrzanym samochodzie. Najlepiej oczyścić je i przygotować jeszcze tego samego dnia.

Najczęstsze pytania

Czy po pełni są grzyby?

Bywają, ale nie z powodu pełni. Jeśli kilka dni przed nią lub w jej trakcie mocno padało i było ciepło, wysyp może przypaść właśnie na dni po pełni. Równie dobrze może się zdarzyć przy nowiu albo w kwadrze.

Ile dni po deszczu rosną grzyby?

Zwykle od kilku do kilkunastu dni, najczęściej mówi się o tygodniu do dwóch. Zależy to od gatunku, temperatury i tego, jak bardzo przesuszona była wcześniej ściółka. Sam owocnik po wyrośnięciu z ziemi rośnie już szybko, często w ciągu kilku dni.

Czy grzyby rosną w nocy?

Owocniki rosną przez całą dobę, nie tylko w nocy. Wrażenie, że wyrosły przez noc, bierze się stąd, że młody owocnik może w krótkim czasie wyraźnie powiększyć się dzięki pobieraniu wody. Chłodne, wilgotne noce z rosą sprzyjają temu procesowi.

Czy w listopadzie są jeszcze grzyby?

Tak, jeśli jesień jest łagodna i bez przymrozków przy gruncie. W listopadzie najczęściej trafiają się opieńki, a w ciepłe lata także ostatnie podgrzybki. Po pierwszych mrozach większość gatunków przestaje owocnikować.

O której godzinie najlepiej iść na grzyby?

Najlepiej rano. Grzyby są wtedy jędrne i chłodne, łatwiej je przechować, a w popularnych lasach wyprzedzasz innych grzybiarzy. W słoneczny dzień poranna rosa pomaga też dostrzec kapelusze w ściółce.

Czytaj także