Wspomnienie św. Szymona z Lipnicy, prezbitera
18 lipca w polskim kalendarzu liturgicznym obchodzone jest wspomnienie św. Szymona z Lipnicy, bernardyna, kaznodziei i ofiary krakowskiej zarazy. Jest to dzień wspomnienia dowolnego, w kolorze białym.
Święty urodził się około 1437 roku w Lipnicy Murowanej koło Bochni, w rodzinie mieszczańskiej o skromnych dochodach. W 1454 roku rozpoczął studia na Akademii Krakowskiej, gdzie uzyskał stopień bakałarza sztuk wyzwolonych.
Przełomem w jego życiu stały się kazania Jana Kapistrana, włoskiego bernardyna, który w latach 1453-1454 głosił w Krakowie, przyciągając tłumy. Pod wpływem tych nauk powstał klasztor obserwantów (w Polsce zwanych bernardynami), a Szymon wstąpił do niego około 1457 roku.
Po święceniach szybko zyskał reputację znakomitego kaznodziei. Głosił zarówno w klasztornym kościele św. Bernardyna pod Wawelem, jak i w katedrze wawelskiej. Pełnił funkcję gwardiana klasztoru w Tarnowie, a następnie powrócił do Krakowa. Około 1463 roku odbył pielgrzymkę do Ziemi Świętej – w tamtych czasach długą i niebezpieczną podróż.
W 1482 roku Kraków nawiedziła epidemia. Mimo paniki i ucieczki wielu mieszkańców, w tym duchownych, Szymon pozostał w mieście, opiekując się chorymi – spowiadał, dostarczał żywność i opatrywał rany. W końcu sam zaraził się i zmarł 18 lipca 1482 roku. Został pochowany w kościele bernardynów w Krakowie.
Już wkrótce po śmierci jego grób stał się miejscem kultu, a relacje o cudach, spisywane od końca XV wieku, są cennym źródłem do poznania życia codziennego ówczesnego Krakowa. Szymon został beatyfikowany przez Innocentego XI w 1685 roku, a kanonizowany przez Benedykta XVI 3 czerwca 2007 roku. Należy do grona wybitnych świętych krakowskich, zwanych „felix saeculum Cracoviae”. Jego relikwie spoczywają w kościele bernardynów u podnóża Wawelu.
„Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich.”
J 15,13