IV Niedziela Adwentu
Czwarta Niedziela Adwentu to ostatnia niedziela przed Bożym Narodzeniem, często dzieląca od Wigilii zaledwie jeden dzień. Gdy 24 grudnia wypada w niedzielę, obie liturgie odprawiane są tego samego dnia: rano Czwarta Niedziela Adwentu, wieczorem Msza Wigilii Narodzenia Pańskiego. Na wieńcu adwentowym zapala się wówczas ostatnią, czwartą świecę.
Ludzie i wydarzenia ostatniego tygodnia
Czytania tej niedzieli koncentrują się na postaciach bezpośrednio związanych z narodzinami Jezusa. W roku A jest to Józef, który we śnie otrzymuje od anioła polecenie, by nie oddalać Maryi. W roku B – zwiastowanie i zgoda Maryi na wolę Bożą. W roku C – nawiedzenie, czyli spotkanie Maryi z brzemienną Elżbietą. Wszystkie te historie dotyczą odpowiedzi na wydarzenia, których bohaterowie nie planowali.
Ostatni etap Adwentu
Czwarta Niedziela Adwentu przypada już w drugiej części okresu przygotowania, rozpoczynającej się 17 grudnia. W tym czasie liturgia skupia się na zbliżających się narodzinach Chrystusa, a nie na Jego powtórnym przyjściu. W nieszporach śpiewane są wielkie antyfony O, siedem wezwań rozpoczynających się od tytułów Mesjasza, wykonywanych codziennie aż do 23 grudnia.
Praktyka parafialna
W polskich parafiach ostatni tydzień Adwentu jest szczególnie intensywny. Kończą się rekolekcje, trwają dyżury spowiedników w konfesjonałach, a wierni uczestniczą w ostatnich roratach. Szaty liturgiczne pozostają fioletowe, a kościoły pozbawione są jeszcze choinek i szopek, które pojawią się dopiero w Wigilię.
„Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa.”
Łk 1,38