Wspomnienie św. Jana Apostoła w Oleju
6 maja to dawniej święto św. Jana Apostoła w Oleju, znane również jako wspomnienie o próbie św. Jana przed Bramą Łacińską. W obecnym kalendarzu Kościoła katolickiego to święto już nie istnieje – zostało zniesione w wyniku reformy w połowie XX wieku. Obecnie św. Jan Apostoł i Ewangelista wspominany jest tylko raz – 27 grudnia. Data 6 maja przetrwała jednak w formie nadzwyczajnej rytu rzymskiego, w niektórych kalendarzach lokalnych oraz w polskiej tradycji ludowej.
Pochodzenie święta wiąże się z przekazem Tertuliana z około 200 roku, który opisał, jak Jan został wrzucony do kotła z wrzącym olejem w Rzymie, ale wyszedł z niego bez szkody. Następnie zesłano go na wyspę Patmos. Nowy Testament nie zawiera tej informacji, a historycy traktują ją jako lokalną tradycję, nie zaś jako udokumentowane wydarzenie. Miejsce męczeństwa upamiętnia kościół San Giovanni a Porta Latina oraz kaplica San Giovanni in Oleo, zbudowana nad domniemanym kotłem. Obchody tego święta są potwierdzone w Rzymie już od IX wieku.
Istota tego dawnego święta miała charakter teologiczny. Św. Jan był jedynym apostołem, który nie zginął śmiercią męczeńską – zmarł naturalnie w Efezie w podeszłym wieku. Opowieść o kotle z olejem pozwalała jednak uznać go za męczennika nie przez fizyczne cierpienie, ale przez gotowość do poświęcenia. Stąd średniowieczne określenie „męczeństwo z woli”.
W polskiej sztuce sakralnej motyw kotła z olejem stał się popularny w rzeźbie i malarstwie ołtarzowym. Św. Jan przedstawiany jest często w trakcie próby – zanurzony w kotle, modlący się, czasem w otoczeniu oprawców podsycających ogień. Takie wizerunki zachowały się w kilku kościołach, a kocioł bywa również jednym z atrybutów świętego, obok bardziej popularnego kielicha z wężem i orła.
Reforma kalendarza, która usunęła majowe wspomnienie, kierowała się zasadą: jeden święty – jedno wspomnienie, chyba że istnieją ważne powody, by je rozdzielić. Dlatego św. Jan Apostoł zachował święto 27 grudnia, w oktawie Bożego Narodzenia, gdzie sąsiaduje ze św. Szczepanem i Młodziankami. Mimo to data 6 maja wciąż pojawia się w niektórych kalendarzach parafialnych i opracowaniach hagiograficznych, co tłumaczy jej obecność w tym zestawieniu.
„Odpowiedział mu Jezus: «Jeżeli chcę, aby pozostał, aż przyjdę, co tobie do tego? Ty pójdź za Mną!»”
J 21,22