Wspomnienie św. Stanisława Papczyńskiego, prezbitera
18 maja to dzień wspomnienia św. Stanisława Papczyńskiego, założyciela Zakonu Marianów Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny – pierwszego męskiego zgromadzenia zakonnego powstałego na ziemiach polskich. Tego dnia obchodzone jest wspomnienie dobrowolne w kolorze białym, co zbiega się z rocznicą urodzin Karola Wojtyły.
Urodził się 18 maja 1631 roku w Podegrodziu koło Starego Sącza, w rodzinie kowala. Jego droga do wykształcenia była trudna – przerywana chorobami, konfliktami zbrojnymi i problemami finansowymi – i prowadziła przez szkoły w Nowym Sączu, Jarosławiu, Lwowie oraz Rawie Mazowieckiej. W 1654 roku wstąpił do zakonu pijarów, a święcenia kapłańskie przyjął w 1661 roku.
Jako pijar zdobył sławę jako kaznodzieja i spowiednik; wśród jego penitentów był nuncjusz apostolski, a później król Jan III Sobieski. Jednak jego surowe podejście do przestrzegania reguł zakonnych i krytyka rozluźnienia obyczajów we wspólnocie doprowadziły do konfliktu z władzami zakonnymi. W 1670 roku uzyskał zwolnienie ze ślubów.
W 1673 roku w Puszczy Korabiewskiej na Mazowszu założył pierwszy dom nowego zgromadzenia – marianów. Zatwierdzenie papieskie otrzymał dopiero w 1699 roku. Charyzmat zakonu opierał się na trzech filarach: szerzeniu czci Niepokalanego Poczęcia (dogmat ogłoszony dopiero w 1854 roku), modlitwie za zmarłych, zwłaszcza poległych na wojnach i zmarłych nagle, oraz pomocy parafiom w pracy z ludnością wiejską.
Tradycja marianów przekazuje, że św. Stanisław miał związki z bitwą pod Wiedniem w 1683 roku, gdzie posługiwał wśród żołnierzy. Doświadczenie masowej śmierci na polu bitwy wpłynęło na nacisk zgromadzenia na modlitwę za zmarłych.
Zmarł 17 września 1701 roku w Górze Kalwarii. Beatyfikowany został przez Benedykta XVI w 2007 roku w Licheniu, a kanonizowany przez papieża Franciszka 5 czerwca 2016 roku w Rzymie. Marianie prowadzą dziś placówki na kilku kontynentach. W Polsce ich duchowość jest związana m.in. z sanktuarium w Licheniu oraz Sanktuarium Bożego Miłosierdzia na warszawskich Stegnach.
„Przejdźmy z ciemności do światła, z niewoli do wolności, ze śmierci do życia.”
por. Rz 13,12