Wspomnienie św. Rity z Cascia, zakonnicy
22 maja obchodzimy wspomnienie św. Rity z Cascii, augustianki z Umbrii, znanej jako patronka spraw beznadziejnych. Choć jej święto ma charakter dowolny i jest celebrowane w kolorze białym, popularność Rity wśród wiernych – szczególnie we Włoszech, Hiszpanii i Ameryce Łacińskiej – znacznie przekracza jej miejsce w oficjalnym kalendarzu liturgicznym.
Rita urodziła się około 1381 roku w Roccaporena, przysiółku pod Cascią. Pomimo pragnienia życia zakonnego, została wydana za mąż za Paola Manciniego, człowieka gwałtownego, uwikłanego w lokalne spory rodowe. Małżeństwo przyniosło dwoje dzieci, ale trwało zaledwie kilkanaście lat – Paolo został zamordowany w ramach trwającej wendety między rodzinami.
Legenda głosi, że synowie Rity chcieli pomścić ojca, lecz ona modliła się, by raczej umarli, niż stali się zabójcami. Obaj zmarli wkrótce na chorobę. Choć ten wątek pojawia się w większości żywotów, wymaga ostrożności – pochodzi z późniejszego przekazu, formułowanego w kategoriach epoki, dla której wendeta była realnym zagrożeniem.
Jako wdowa starała się o przyjęcie do klasztoru augustianek w Cascii, ale wspólnota wielokrotnie odmawiała, obawiając się konfliktu. Dopiero gdy Rita doprowadziła do pojednania między zwaśnionymi rodzinami, została przyjęta. Spędziła w klasztorze około czterdziestu lat.
W 1442 roku, podczas modlitwy przed wizerunkiem Chrystusa, na czole Rity pojawiła się rana przypominająca cierń z korony. Dolegliwość utrzymywała się do końca życia i wymagała odosobnienia. Zmarła 22 maja 1457 roku.
Rita została beatyfikowana w 1628 roku przez Urbana VIII, a kanonizowana w 1900 roku przez Leona XIII. Jej atrybutem są róże, nawiązujące do cudownego zerwania kwiatu zimą w ogrodzie w Roccaporena. Jest wzywana przez osoby w trudnych małżeństwach, wdowy oraz w sytuacjach bez wyjścia, co przyniosło jej miano patronki spraw beznadziejnych.
„A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują.”
Mt 5,44