Uroczystość narodzenia św. Jana Chrzciciela
24 czerwca obchodzimy uroczystość Narodzenia św. Jana Chrzciciela – jedynego poza Jezusem i Maryją świętego, którego Kościół czci w rocznicę urodzin, a nie śmierci. To wyjątkowe wyróżnienie odzwierciedla jego rolę w Ewangeliach: zapowiedzianego poprzednika, który miał przygotować drogę dla Mesjasza.
Data święta nie ma potwierdzenia historycznego, lecz opiera się na rachunku kalendarzowym. Według Ewangelii św. Łukasza, Elżbieta była w szóstym miesiącu ciąży w chwili zwiastowania – odliczając sześć miesięcy od 25 grudnia, otrzymujemy 24 czerwca. Powstała w ten sposób symetria może być powiązana z kalendarzem słonecznym: narodziny Jana przypadają tuż po przesileniu letnim, gdy dzień zaczyna się skracać, podczas gdy narodziny Jezusa – po przesileniu zimowym, gdy dzień zaczyna się wydłużać. To nadaje dodatkowy, symboliczny wymiar słowom o „umniejszaniu się” Jana.
W Polsce wigilia tego święta znana jest jako noc świętojańska – najkrótsza noc w roku, wypełniona obrzędami sięgającymi czasów przedchrześcijańskich. Palenie ognisk, skoki przez ogień, puszczanie wianków na wodę i poszukiwanie kwiatu paproci to elementy słowiańskiego święta Kupały, które zostało wchłonięte przez kalendarz kościelny. W ostatnich dekadach tradycje te odżyły jako świeckie imprezy miejskie, np. puszczanie wianków na Wiśle w Krakowie i Warszawie.
Św. Jan Chrzciciel pojawia się w kalendarzu dwukrotnie: 24 czerwca w dniu narodzin i 29 sierpnia we wspomnienie męczeńskiej śmierci. Ewangelie przedstawiają go jako surowego proroka, żyjącego na pustyni, który wzywał do nawrócenia, nie oszczędzając nawet króla Heroda – co ostatecznie przypieczętowało jego los. Jego życie i nauczanie pozostają ważnym symbolem przygotowania na przyjście Chrystusa.
„Potrzeba, by On wzrastał, a ja się umniejszał.”
J 3,30