Wspomnienie św. Kajetana, prezbitera
7 sierpnia Kościół katolicki wspomina św. Kajetana z Thieny, założyciela zgromadzenia teatynów. Obchód jest dobrowolny, w kolorze białym. W Polsce postać niemal nieznana, lecz w Ameryce Łacińskiej cieszy się ogromną popularnością – w Buenos Aires każdego roku 7 sierpnia przed kościołem San Cayetano ustawiają się długie kolejki wiernych proszących o łaskę pracy i chleba.
Św. Kajetan urodził się w październiku 1480 roku w Vicenzy. Uzyskał doktorat obojga praw w Padwie i pracował w Kurii Rzymskiej za pontyfikatu Juliusza II. Porzucił świetną karierę, przyjmując w 1516 roku święcenia kapłańskie i poświęcając się pracy wśród chorych i ubogich.
W 1524 roku, wraz z Gian Pietro Carafą (późniejszym papieżem Pawłem IV) oraz dwoma towarzyszami, założył wspólnotę kleryków regularnych, znaną jako teatyni. Nazwa pochodzi od łacińskiego określenia biskupstwa Carafy – Chieti. Założenie było radykalne: kapłani mieli żyć wspólnie, bez beneficjów i kwestowania, utrzymując się wyłącznie z darów. Celem było odbudowanie wiarygodności duchowieństwa od wewnątrz, jeszcze przed Soborem Trydenckim.
Po splądrowaniu Rzymu w 1527 roku Kajetan przeniósł się do Wenecji, a następnie do Neapolu, gdzie założył *Monte di Pietà* – instytucję udzielającą drobnych pożyczek pod zastaw, aby wyrwać ubogich z sideł lichwiarzy. Przedsięwzięcie przetrwało wieki, przekształcając się w jeden z najstarszych banków Europy.
W duchowości kładł nacisk na zaufanie Bogu w sprawach materialnych, co przyniosło mu przydomek „świętego Opatrzności”. Dziś jest patronem pracy i chleba powszedniego. Zmarł 7 sierpnia 1547 roku w Neapolu, a kanonizował go Klemens X w 1671 roku.
Choć teatyni nigdy nie stali się zakonem masowym, ich model reformy duchowieństwa wpłynął na całą katolicką reformę XVI wieku. Z zgromadzenia wywodzili się biskupi i papież. Kajetan przyczynił się do przywrócenia praktyki częstej Komunii, rzadkiej wówczas nawet wśród duchownych. Jego współzałożyciel, Carafa, jako Paweł IV zapisał się w historii surową polityką inkwizycji i pierwszym indeksem ksiąg zakazanych.
„Nie troszczcie się więc zbytnio o jutro, bo jutrzejszy dzień sam o siebie troszczyć się będzie. Dosyć ma dzień swojej biedy.”
Mt 6,34