Dzień Lodów
Istnieje popularna legenda, że lody do Europy przywiózł z Chin Marco Polo w XIII wieku. Niestety, historycy nie znaleźli żadnych dowodów na poparcie tej teorii w jego własnych relacjach z podróży. Mrożone desery na bazie owoców, miodu czy śniegu były znane niezależnie w starożytnych Chinach, Persji i Rzymie na długo przed Marco Polo. Przypisywanie mu „odkrycia lodów” to mit, który dobrze wygląda w nagłówkach, ale nie wytrzymuje konfrontacji z faktami. Dzień Lodów obchodzony jest 19 lipca.
Prawdziwe pochodzenie święta
Święto ma swoje korzenie w amerykańskim National Ice Cream Day, ustanowionym w 1984 roku przez prezydenta Ronalda Reagana. Reagan ogłosił lipiec Narodowym Miesiącem Lodów, a trzecią niedzielę lipca – ich świętem. Warto zauważyć, że amerykańskie święto jest ruchome i zależy od dnia tygodnia, podczas gdy w wielu kalendarzach funkcjonuje jako stała data 19 lipca. To pewne uproszczenie w porównaniu z oryginałem.
Jak lody trafiły do Europy
Nowoczesna historia lodów wiąże się z włoskimi kuchniami dworskimi renesansu, gdzie eksperymentowano z mrożeniem mieszanek owocowych i mlecznych przy użyciu saletry obniżającej temperaturę. Przepisy te rozprzestrzeniły się na dwory Francji i Anglii. Przemysłowa produkcja lodów, jaką znamy dziś, rozwinęła się dopiero w XIX wieku dzięki wynalezieniu maszyn chłodniczych. Włoscy lodziarze odegrali kluczową rolę w popularyzacji lodów na masową skalę, emigrując do innych krajów Europy i zakładając rodzinne lodziarnie. Ta tradycja jest widoczna do dziś, np. w nazwach niektórych polskich lodziarni.
Lody w Polsce
W Polsce tradycja lodziarni sezonowych i jedzenia lodów w rożku ma stosunkowo krótką historię, związaną z okresem powojennym i transformacją lat 90., kiedy na rynku pojawiły się zachodnie sieci i marki. Obecnie lody są również bohaterem węższego święta – Dnia Lodów Czekoladowych, poświęconego jednemu smakowi.
Jak uczcić Dzień Lodów
Najprostszym sposobem jest zakup gałki ulubionego smaku w lokalnej lodziarni, najlepiej rzemieślniczej. Inne pomysły na ten dzień to:
- spróbowanie nowego smaku, którego zwykle się nie wybiera,
- przygotowanie lodów domowym sposobem – wystarczy zamrażarka i regularne mieszanie masy co pół godziny,
- zestawienie lodów z sezonowymi owocami zamiast gotowego sosu.
Niezależnie od tego, czy świętuje się 19 lipca, czy trzecią niedzielę lipca zgodnie z amerykańskim pierwowzorem, efekt końcowy jest ten sam – przyjemność z gałki lodów w upalny letni dzień.