Dzień bez Krawata
Krawat zawdzięczamy chorwackim najemnikom. W XVII wieku służyli oni we Francji, a chusty, którymi wiązali kołnierze, tak spodobały się paryskiemu dworowi, że przejęto je razem z nazwą — francuskie cravate to zniekształcone określenie Chorwata. Trzysta lat później doczekaliśmy się święta odwrotnego: Dzień bez Krawata, obchodzony 2 czerwca.
Skąd wziął się Dzień bez Krawata
Pochodzenie samej daty nie jest potwierdzone — 2 czerwca funkcjonuje w kalendarzach świąt nietypowych bez wskazania inicjatora. Kontekst jest za to dobrze udokumentowany i wiąże się z rozluźnianiem firmowych zasad ubioru w drugiej połowie XX wieku.
Zaczęło się na Hawajach, gdzie w latach 60. lokalna branża odzieżowa wypromowała zwyczaj noszenia do pracy koszul aloha w piątki. Pomysł przywędrował na kontynent i w latach 90. przekształcił się w casual Friday, wspierany zresztą kampaniami producentów odzieży, którzy zwietrzyli w tym interes. Krawat zaczął znikać z biur — najpierw raz w tygodniu, potem na dobre.
Kto pierwszy zdjął krawat
Największy wyłom zrobiła branża technologiczna. Kalifornijskie firmy zbudowały swój wizerunek między innymi na kontraście wobec korporacyjnego garnituru, a widok prezesa w T-shircie przestał kogokolwiek dziwić. Za nimi poszły agencje kreatywne, startupy i spora część mediów.
Krawat nie zniknął jednak całkowicie i wciąż trzyma się mocno tam, gdzie strój ma sygnalizować powagę instytucji: w bankowości, prawie, dyplomacji i polityce. Co ciekawe, w tej ostatniej rezygnacja z krawata bywa świadomym komunikatem — sposobem na pokazanie, że rozmowa ma być mniej oficjalna.
W Polsce proces przebiegał podobnie, choć z opóźnieniem. Jeszcze w latach 90. krawat był w biurze oczywistością, a jego brak wymagał tłumaczenia. Dziś sytuacja się odwróciła i to raczej krawat bywa dziś tłumaczony okazją.
Czy krawat szkodzi
Pojawiały się badania sugerujące, że ciasno zawiązany krawat ogranicza przepływ krwi w okolicy szyi i podnosi ciśnienie w gałce ocznej. Wyniki bywały kwestionowane, a próby były niewielkie, więc trudno traktować to jako rozstrzygnięty argument zdrowotny. Praktyczny wniosek jest prostszy i nie wymaga badań: krawat powinien być dopasowany do obwodu szyi, a nie zaciśnięty na siłę.
Krawat wraca, tylko inaczej
Po latach odwrotu krawat przeżywa nawroty popularności, ale w innej roli. Przestał być obowiązkiem, a stał się wyborem stylistycznym — noszonym do swetra, do dżinsów, w wersji dzianinowej albo przez osoby, które chcą się wyróżnić, a nie wtopić.
Warto też pamiętać, że nie wszędzie widzą to tak samo. Chorwacja, ojczyzna krawata, obchodzi jego własne święto i traktuje ten dodatek jako element narodowego dziedzictwa. Dzień bez Krawata i Światowy Dzień Krawata to zatem nie tyle sprzeczność, ile dwie strony tej samej rozmowy o stroju.
Jak obchodzić 2 czerwca
- Sprawdź, czy w twoim miejscu pracy dress code jest rzeczywiście wymagany, czy tylko odziedziczony po poprzednikach.
- Jeśli krawat jest obowiązkowy, potraktuj ten dzień jako okazję do rozmowy o zasadach ubioru, zamiast do cichego buntu.
- A jeśli krawata nie nosisz od lat — spróbuj odwrotnie i sprawdź, jak zmienia się sposób, w jaki reagują na ciebie ludzie.