Kalendarz świąt nietypowych

Dzień Gwiazdy Betlejemskiej

12 grudnia (co roku)

Czerwone przylistki, które kojarzą się z Bożym Narodzeniem, należą do rośliny o łacińskiej nazwie Euphorbia pulcherrima – i to jej poświęcony jest Dzień Gwiazdy Betlejemskiej, obchodzony 12 grudnia. W przeciwieństwie do wielu świąt nietypowych, to jedno ma jasno udokumentowaną genezę i konkretną datę, z którą jest powiązane.

Kto sprowadził gwiazdę betlejemską do Ameryki

Joel Roberts Poinsett, pierwszy amerykański poseł w Meksyku, zetknął się z rośliną – Aztekowie nazywali ją „cuetlaxochitl” – podczas misji dyplomatycznej i sprowadził ją do Stanów Zjednoczonych około 1828 roku, do swojej posiadłości w Karolinie Południowej. Na jego cześć w krajach anglojęzycznych roślina do dziś nosi nazwę „poinsettia”.

Dlaczego akurat 12 grudnia obchodzimy Dzień Gwiazdy Betlejemskiej

Poinsett zmarł 12 grudnia 1851 roku, i to właśnie rocznica jego śmierci stała się w Stanach Zjednoczonych National Poinsettia Day – datę tę formalnie potwierdziła rezolucja Kongresu USA w 2002 roku. Z czasem obchody wyszły poza Amerykę i trafiły także do internetowych kalendarzy świąt nietypowych w Polsce.

Skąd wzięła się polska nazwa

W Polsce roślina zyskała nazwę „gwiazda betlejemska”. Czerwone elementy, które bierzemy za płatki, to w rzeczywistości przylistki – prawdziwe kwiaty są drobne i żółte, skupione w samym środku. Ich układ tworzy kształt przypominający gwiazdę, a intensywna czerwień naturalnie kojarzy się z symboliką świąt Bożego Narodzenia i Betlejem.

Jak roślina trafiła do sklepów na całym świecie

Komercyjny sukces gwiazdy betlejemskiej to w dużej mierze zasługa rodziny Ecke z Kalifornii. Paul Ecke senior, a potem jego syn, opracowali metodę uprawy, dzięki której roślina rosła gęściej i krzaczasto zamiast wysmukle – to uczyniło ją znacznie bardziej atrakcyjną do sprzedaży doniczkowej. Przez większą część XX wieku rodzina Ecke kontrolowała niemal cały rynek tych roślin w Stanach Zjednoczonych, a dopiero w 2012 roku gospodarstwo Ecke Ranch zostało sprzedane holenderskiej firmie Dümmen Orange, co zakończyło niemal stuletnią dominację jednej rodziny w tej branży.

Czy gwiazda betlejemska jest trująca

Wokół rośliny narosła opinia, że jest wysoce toksyczna dla dzieci i zwierząt domowych. W rzeczywistości analizy przypadków zebrane między innymi przez amerykańskie stowarzyszenie toksykologów weterynaryjnych ASPCA pokazują, że kontakt z mlecznym sokiem powoduje najwyżej łagodne podrażnienie skóry, jamy ustnej czy żołądka, a nie poważne zatrucie. Mit o śmiertelnej trującości rośliny powtarza się jednak z roku na rok w wielu kalendarzach i poradnikach bez wskazania jakiegokolwiek źródła.

Jak zadbać o gwiazdę betlejemską w domu

Roślina lubi jasne stanowisko bez bezpośredniego, mocnego słońca, umiarkowane podlewanie i temperaturę powyżej kilkunastu stopni – źle znosi przeciągi i zimne parapety. Mleczny sok z łodygi może podrażniać skórę, więc lepiej trzymać roślinę z dala od małych dzieci i zwierząt domowych.